Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~storyboardy | użytkownik

imię i nazwisko adresKraków zarejestrowany25.01.2009 @13:44:48 ostatnio na stronie15.04.2016 @09:01:28
kontakt i statystyki
emaile-mail ukryty strona wwwwww.michalogorek.wordpress.com
digarty122 komentarze237 posty na forum31

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
komentarze
~kordianl    16.03.2010 @19:31:58
Rozumiem twój punkt widzenia.

Moje prace dzielą się z grubsza na dwie kategorie. Pierwsze ściśle imitują technologię druku, niemal nie widać narzędzia.

Ukrywanie śladu narzędzia było właśnie szczególnie istotne w czasach, kiedy szkic traktowało się jak odpadek. Tak precyzyjnie malował choćby młody Rembrandth, młody Tycjan, Leonardo Da Vinci, Rubens zaś miał firmę produkującą obrazy i inni ludzie wykańczali je za niego . Chęć pozbycia się śladu narzędzia była naturalna dla wielu malarzy. Eksperymenty z gestem pojawiały się w miarę, gdy odkrywali oni, iż uwiecznienie rzeczywistości za pomocą farb jest absurdalne - przemawiali wówczas czystym malarstwem (nawiasem mówiąc również podziwiam późniejsze obrazy Rembrandtha, szczególnie te nie rozumiane przez współczesnych).

Druga kategoria moich rysunków to takie, które są przeskalowane w drugą stronę - są powiększone. Z bliska widać w nich żywą kreskę. Widz odkrywa w miarę zblizania się do obrazu żywość i spontaniczność rysunku.

Hiperrealiści lat 70-tych stosowali obie techniki naprzemiennie. Swobodą i malarską wirtuozerią odznaczał się np Richard Estes. Podobnie działają obrazy Chucka Close ( namalował jeden portret wyłącznie kciukiem maczanym w farbie - to dopiero gest!). inni z pietyzmem przerysowywali każdy fragment zdjęcia. Widziałem trochę tego na żywo i powiem, iż jedyne obrazy które działały mi na nerwy to te malowane areografem - były martwe (czym innym jest gładź przemalowana 100 razy drżącą ręką przez Ingresa - czym innym bezduszne mechaniczne skopiowanie gładzi fotografii spryskiwaczem.

W małych pracach interesuje mnie paradoks tego jakim gestem można się popisać chcąc stworzyć obrazek tak mały, że same narzędzia stwarzają nieprzekraczalny opór ( te obrazki w powiększeniu to niemal impresjonizm !)

Ostatecznie jest to więc kwestia gustu, nie mniej jestem przeciwnikiem poglądu, że powinno się traktować fotografię wyłącznie jako inspirację lub ułatwienie w pracy, że interpretacja zdjęcia czy uwidacznianie braków w obserwacji ( skrótowość gestu można traktować jak ułatwienie dla gubiącego się w gąszczu detali oka) jest sama przez się więcej warta
niż bezwzględne, niewolnicze posłuszeństwo wobec widzącego "więcej" aparatu.
Moje prace to próba reanimacji tradycji mimetycznych w rysunku i malarstwie. Stylizacja mająca na celu wyłącznie efekty estetyczne wydaje mi się - ujmując sprawę historycznie - dość banalna. Rysowanie z natury zaś uważam za dobre ćwiczenie aby lepiej pojąć fotografię ( kiedyś na zajęciach z rysunku przyszedłem w ramach protestu z aparatem fotograficznym - pstryknąłem fotkę i resztę zajęć przerysowywałem z lcd stylizując na rysunek "z natury" - do tego stopnia uważam te kwestie za istotne )

Obecnie eksperymentuję z inną techniką pracy - najpierw rzeźbię modela w 3d, potem drukuję i przerysowuję podkreślając cyfrowość i sztuczność modela. Uważam, że grafika 3d staje się oficjalnym "realizmem" naszych czasów. niedługo pokażę rezultaty

pozdrawiam

~kordianl    16.03.2010 @16:58:42
Hej,

Ciekawy komentarz, prowokuje dyskusję gdyż w wielu kwestiach nie całkiem się zgadzam - a raczej chcę przedstawić inny, równoległy punkt widzenia.

W hiperrealizmie nie chodzi wyłącznie o trudność, to postawa raczej filozoficzna. Hiperrealizm ma sens wyłącznie jeśli będziemy o nim myśleli w kategoriach konceptualnych a nie estetycznych. Gdy uświadomimy sobie skomplikowaną sieć ewolucji "realizmów" aż do współczesności wówczas stanie się on równie interesujący ( a może nawet bardziej adekwatny) co estetyczna interpretacja (w której dowolność i deformacja utożsamiane są potocznie z artyzmem i kreatywnością- mogą być jednak objawem braku świadomości kulturowej). Polecam książkę Strzemińskiego "Teoria Widzenia".

W renesansie nie mieli aparatów więc aby stworzyć "symulakrum" trzeba było malować obraz na podstawie obserwacji natury. Wizerunki te były obarczone kwestiami umownymi nie mającymi wiele wspólnego z obserwacją, takimi jak perspektywa zbieżna ( zakładająca między innymi brak stereoskopii) oraz lokalnym ujmowaniem kolorów (ale pozbawionym rozpietości tonalnej oryginału). Apropos kalkowania to, faktycznie szkic na kartonie trzeba było zrobić od ręki, jednak już nanoszenie na powierzchnie malarskie odbywało się metodą przepruchu węgla - zatem nie chodziło artystom o trudność lecz ułatwianie sobie życia.

W baroku malarze stosowali często camerę obscurę i odrysowywali sobie kontury rzutowanej sceny na płótnie. Robili tak miedzy innymi Vermer i Caravaggio. A zatem również im nie chodziło o to by utrudniać sobie życie - lecz raczej zrobić dobą "fotkę"

Fotografią posiłkowali się malarze akademiccy( np Ingres - przerażony zresztą wizją tego jak medium fotograficzne zniszczy zawód malarza) a także (o zgrozo) impresjoniści!

Szczególnie ten ostatni przypadek wydaje się godzić w postulaty teoretyczne kierunku - fakt posiłkowania się fotografią skrywali oni przed światem, wstydzili się tego, że nie są tak zdolni i skorzy do pracy w plenerze jak utrzymywali...

Dopiero hiperrealiści w latach 70- tych potraktowali fotografię jako "bardziej rzeczywistą niż rzeczywistość". Zauważyli, że fotografia to jedyna forma reprezentacji którą uznajemy za "realizm". Każda forma malarska próbująca odtworzyć rzeczywistość musi zatem przypominać fotografię - nie rzeczywistość.

O tym jak skomplikowane jest zagadnienie obserwacji bezpośredniej przekonują nas martwe natury cezanne'a, gdzie ani kolor ani perspektywa nie stoją w miejscu stanowiąc zapis obserwacji w czasie.

Innymi słowy, każda próba podrobienia fotografii z natury jest nie tylko jałowa, ale również sprzeczna z ludzką percepcją.

Hiperrealizm jest również mocno związany ze zjawiskiem pojawiania się tak zwanych symulakrów - czyli ogólnie reprezentacji podszywających się pod rzeczywistość. Po przez ich istnienie tracimy stopniowo bezpośrednie odniesienie do realności, tworzymy kopie kopii głębokiej rzeczywistości przekonani o tym, że cokolwiek realnego jeszcze reprezentują.

Hiperrealizm po przez manualny udział człowieka pozwala spojrzeć na fotografię bardziej formalistycznie - uświadamia jej sztuczność i umowny charakter.

O tym między innymi jest to co robię

pozdrawiam!
~Blik1976    16.03.2010 @14:06:11
Hej Michale! Dziękuję za odwiedziny!. Z ilością kresek się zgadzam. Bardzo mi miło, ze można sie ode mnei uczyc. Przy okazji mam sposobnośc zajrzec też na Twoje nowe prace. Pozdrawiam
~zuoswiata    01.03.2010 @12:23:16
pewnie że lubię czerwony, jest wyrazisty i jedyny w swoim rodzajujak będę mieć więcej czasu przyjrzę się innym pracom Twoim;] pozdrawiam
~chliszcz    08.09.2009 @18:50:28
Dziękuję za komentarz i wskazówki. Praca powstawała dość długo ok 20 godzin. może nawet więcej.
Pozdrawiam
~Perlis    06.09.2009 @23:55:29
kurcze, ciężko jest mi słuchać tego kawałka i myśleć o smutku, zupełnie inne wspomnienia z tym utworem związane mam

a rzeźba swoja drogą świetna
~onlubikakao    30.08.2009 @00:12:38
Rewelacja - ponieważ w storyboardzie nie ważna jest schludność żakieciku, tylko efekt i zrozumienie.
*buttman    29.08.2009 @22:48:10
thanks, bez żadnego szkicu wstepnego w sumie jakies 3 h
_______
Im jestem starszy, tym byłem kiedyś lepszy...
!bartekstefanowicz    30.07.2009 @14:29:47
oczywista!
_______
"me ciało z ciał zbanowanych userów złożone a serse czarne niczem cień digusia"
~Eksperymentator    28.07.2009 @01:11:39
łoh oglądnąlem całą Twoją galerie! Ciekawe pomysly, ładne wykonanie, kawał dobrej roboty
_______
:prometeuszedigartu: ,o-[*]-o,
~SOC1ALK4OS    10.07.2009 @02:06:49
storybordy
Jak ci tam? Utrzymujesz mnieszkanie z freelancu czy
się zatrudniłeś? : )

_______
*̡͌l̡*̡̡ ̴̡ı̴̴̡ ̡̡__|̲̲̲͡͡͡▫ ̲͡ ̲̲̲͡͡π̲͡ htt
~Undzik    10.07.2009 @00:34:13
rozbiórki raczej :D
_______
"Wojna to pokój, Wolność to niewola, Ignorancja to siła." George Orwell
~Undzik    10.07.2009 @00:33:49
heh mialo byc do rozbiurki ale moze byc na wynajem.
_______
"Wojna to pokój, Wolność to niewola, Ignorancja to siła." George Orwell
~beri    03.07.2009 @00:35:52
~beri    02.07.2009 @21:50:01
trochę tak, ale ze zdjęcia było robione, a na zdjęciu dokładnie tak samo. taka poza jak mniemam.
~aknilarpa    11.06.2009 @19:03:30
no w sumie...ciągle mi się zmienia spojrzenie, praca z przed roku. Na stabilizcję konrekretnego stylu przyjdzie czas. Mam nadzieje
~aknilarpa    03.06.2009 @14:08:40
Dzięki Michał,
Miło Cie widzieć
~Blik1976    19.05.2009 @13:10:18
Nadrobiłem
~Blik1976    15.05.2009 @18:16:05
Witaj! Kadry tak z godzine na jeden, staram się to robić w miare szybko i przy okazji w miare atrakcyjnie. Co jakiś czas coś zmieniam, jesli chodzi o narzedzia czy kładzenie koloru, pewnie zeby nie zanudzic się na smierc Ostatnio walcze z anatomia, bo rysujac na szybkiego , mam tendencję, zeby zgubic proporcje. Fascynuje sie hiszpanami i niektórymi amerykanami. Robią niesamowite rzeczy jesli chodzi o story. Polecam pomyszkowanie po necie.
Dzięki za wizyte. W sumie miałem nie wrzucac na DA storyboardów, ale skoro jest miejsce dla tworzacych te rzeczy to pomyslałem sobie, czemu nie...
Pozdrawiam!
~xjaca    14.05.2009 @21:20:32
dzieki, pozdrawiam
~MP5    29.04.2009 @12:37:08
Storyboardy: spróbuj się skontaktować z Michałem Gałkiem prowadzącym PartStudio stworzone z załogi dawnego KKK. Adres michal@partstudio.net . Powie Ci wszystko co i jak. Sam z nimi pracuję.

Pozdrawiam
_______
Miej zawsze na uwadze zasadę Trzech. Trzy razy powróci do ciebie to co sam dajesz, a tej lekcji dobrze się wyucz. Wszak otrzymuje tylko ten kto zasłużył.
~neron    27.01.2009 @00:29:40
no no ... czekamy ... na rozwój Pozdrawiam
_______
!!! nie dziękuj na miłość boską tylko oceniaj!!! jak masz mi dziękować na profilu to lepiej nic nie pisz!!
Poprzednia strona 1 2
rozwój użytkownika (satysfakcja)





© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt